niedziela, 21 sierpnia 2011

Bakteryjne zapalenie prostaty: Enterococcus faecalis i Klebsiella pneumoniae - jak ja się wyleczyłem?


Witam!

Ten blog powstał w jednym i tylko jednym celu. By podzielić się z Wami sposobem, jaki sprawił, że objawy bakteryjnego zapalenia prostaty u mnie całkowicie ustąpiły.

Tak naprawdę jest bardzo prosty sposób na pozbycie się wszelkich dolegliwości związanych z
bakteryjnym zapaleniem stercza, a przy odpowiednio długim czasie również samych bakterii
powodujących infekcję.

Mój problem został zdiagnozowany dwa lata temu. Od przynajmniej 7 miałem typowe, bardzo delikatne
objawy zapalenia prostaty: bóle w podburzuszu, bóle lewego jądra, bóle wewnętrznej strony ud,
ostre pieczenie cewki po wytrysku i niekiedy po oddawaniu moczu. Bagatelizowałem problem,
ponieważ wtedy nie był przeze mnie postrzegany jako problem. Z czasem moje zdrowie podupadło,
ponieważ objawy te znacząco się nasiliły. Pewnego dnia obudziłem się z bardzo silnym pieczeniem
ujścia cewki. Pomyślałem, że to przeziębienie (okres zimowy). Leczyłem się uroseptem, ale nie
pomagało. Pieczenie nasilało się i było dosłownie nie do wytrzymania. Niekiedy prowadząc samochód
nie byłem w stanie usiedzieć spokojnie. W nocy by zasnąć zdarzało się, że musiałem wejść do wanny
i wziąć gorącą kąpiel. To trochę uśmieżało ból. Badania niewiele wykazywały (oczywiście
prywatne). Ostatecznie lekarz zdecydował się na pobranie wymazu z cewki i przeprowadzenia badania
na posiew nasienia. Wyszła bakteria: Enterococcus faecalis, która powodowała u mnie: niesamowity
ból ujścia cewki moczowej, ból jąder, ból podbrzusza, ból wewnętrznej strony ud, bolesne
oddawanie moczu, ciągły wyciek przezroczystego płynu z cewki i niebywale bolesny wytrysk. Życie
seksualne spadło do zera. Chodziłem od lekarza do lekarza. Każdy przypisywał coraz to inne
antybiotyki i chemioterapeutyki bądź zwiększał dawki i okres przyjmowania. Nie pamiętam już czym
dokładnie byłem leczony, wiem, że na pewno znajdowało się wśród nich:
- Nolicin
- Travatan
- Cipronex
- Jakiś lek, który jest legalny tylko w Polsce, ponieważ powoduje wiele skutków ubocznych.

Okresy przyjmowania leków były różne: od 2 do 8 tygodni. Zawsze odczuwałem poprawę w trakcie
kuracji. Po odstawieniu leku mijały 2-3 dni i objawy wracały. Niekiedy ze zdwojoną siłą. W pewnej
chwili w trakcie kolejnego z badań na posiew okazało się, że Enterococcus faecalis zmienił się w
Klebsiella pneumoniae i nikt, już nikt nie wiedział skąd ona się tam wzięła, ponieważ jest to
bakteria atakująca układ oddechowy.
Moja desperacja sięgała zenitu. Nie miałem już siły na ciągłe życie w bólu, a raczej brak życia.
Zastanawiałem się na własną rękę jak można by poradzić sobie z zapaleniem. Pamiętam, że Travatan
próbowałem nawet wkładać sobie w odbyt, gdyż logika podpowiedziała mi, że w ten sposób większe
stężenie antybiotyku dotrze to źródła bakterii, którym była prostata. Wydaje mi się to głupie,
ale człowiek w przewlekłym, nieuleczalnym bólu chwyta się różnych metod. Lekarze zawiedli.
Chodziłem do znachorów, bioenergoterapeutów, robiłem głodówki lecznicze, próbowałem nawet pić
wodę utlenioną i własny mocz. Efekt? Zero rezultatów.

Zauważyłem jednak pewną zależność. Im bardziej osłabione moje ciało i układ odpornościowy przez
antybiotyki tym silniejsze miałem objawy. Postanowiłem spróbować w drugą stronę. Zaprzestałem
przyjmowania jakichkolwiek leków i wziąłem się mocno za siebie. Zdrowa dieta bogata w warzywa i
witaminy. Regularne i obfite posiłki. Utrzymywanie organizmu w cieple. Codzienne pływanie na
basanie, które niesamowicie wzmocniły nie tylko moje ciało, ale również układ odpornościowy i
codziennie przyjmowanie dwóch suplementów na odporność:

- 2x1 tabletka tranu przed śniadaniem
- Biostatic+ w trakcie śniadania

Efekt? Od wiosny nie chorowałem. Nie bolało mnie gardło i nie odczuwałem żadnego, nawet
najmniejszego dyskomfortu ze strony mojego układu moczowego/rozrodczego. Dziwna, śluzowata ciecz
przestała się wydobywać z mojego penisa. Bóle i pieczenia cewki ustąpiły, a orgazm jest znów taki
jak kiedyś. Czy poddawałem się ponownemu badaniu na posiew nasienia? Nie. Jednak niewątpliwie
zrobię to. Na razie czuję się dobrze. Być może moje objawy wrócą, aczkolwiek mam nadzieję, że tak
się nie stanie. W moim przypadku sprawdziła się metoda zupełnie odwrotna niż sugerowana przez
lekarzy - zamiast wyniszczać bakterie i układ immunologiczny, ja go wzmocniłem. Należy pamiętać,
że zapalenie bakteryjne prostaty to wciąż jest infekcja danego szczepu bakterii. Układ
odpornościowy jest w stanie sam je zwalczyć, bądź utrzymać na odpowiednio niskim poziomie nie
dającym żadnych objawów. Należy tylko odpowiendnio go wzmocnić.

Zatem, reasumując, by pozbyć się objawów ze strony zapalenia prostaty należy:
- jeść warzywa i owoce
- nie wychładzać organizmu
- codziennie uprawiać sport wzmacniający układ odpornościowy i ciało
- przyjmować tran w kapsułkach i Biostatic+, który jest suplementem pochodzenia naturalnego.

Być może komuś to pomoże. W razie pytań jestem skłonny pomóc: platorin[at]gmail[dot.com -
zabezpieczenia antyspamowe.

Powodzenia w walce z bólem i dużo, dużo wytrwałości. Wszystko da się odwrócić. Trzeba tylko
wiedzieć jak. Mi się udało. Byłem chory. Bolało mnie okropnie. Dziś cieszę się dobrym
samopoczuciem i brakiem bólu :)

9 komentarzy:

  1. Bardzo dziekuje za bloga. Rewelacja. !!! Polecam

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy blog, mam podobne doswiadczenia w tym zakresie. Sam miałem wykonywaną autoszczepionke (z własnych bakterii). Moja szczepionka była wykonana w Odessie na uniwersytecie przez dr Vasiliego Bayraktara ( www.androgen.eu ). Antybiotyki nie pomogly, szczepionka niemal od razu przyniosła ulge. Podobne szczepionki probuja robic w Krakowie (ul. Slawkowska), ale rzadko kiedy udaje im sie wyizolowac cokolwiek - przynajmniej u mnie im sie nie udało. Każdy chory powinien wykonać kompleksowe badania bakteriologiczne: ejakulat na posiew (po wysikaniu i dokladnym wymyciu sprzętu), pierwszy mocz rano, wymaz z cewki bez oddawania moczu 4h na Chlamydie trachomatis, Ureaplasme, Mycoplasme. Najlepiej w/w badania zrobic nie tego samego dnia, tylko rozłożyć na 2-3 dni.

    Paweł, 30l

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Paweł, bardzo proszę o kontakt na adres marcin.radwanmałpapoczta.interia.fm w sprawie autoszczepionki.
      Marcin z Krakowa, 31l.

      Usuń
    2. Poprawny adres: marcin.radwanmałpapoczta.fm

      Usuń
  3. Gratuluję autorowi bloga odwagi. Problemy takie czy inne ma każdy, ale nie każdy potrafi powiedzieć o nich innym, a już tym bardziej niewielu z nas, z takiej zwykłej ludzkiej dobroci, potrafi podpowiedzieć od czego zacząć i gdzie szukać sprawdzonego, skutecznego rozwiązania problemów.

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję blooga i dobrego pomysłu !!!
    Nawet może komuś ocalić życie.Jestem ciekaw jak wyjdą Twoje wymazy.
    Powiem tak,tak bakteria jest chorobotwórcza jak się bierze antybiotyki...tak zauważyłem na swoim organiźmie.U mnie objawiała się tak...podrażniała mój układ nerwowy,zaczerwienienie na żołędziu.
    Szczerze to dziwne,ale mi pomogła szczepionka Ismigen.Układ nerwowy wrócił do normy:)Tylko delikatne zaczerwienienie zostało żołędziu.Ale zacząłem brać autoszczepionkę i jak zakończy się dam znać tutaj.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam serdecznie, Obecnie mam 24 lata z problemai z zapaleniem prostaty zmagam sie od okolo 2 lat. Wtedy to własnie została wystawiona diagonoza przez jednego z miejscowych lekarzy. Niestety nie zdawałem sobie kompletnie co to oznacza... po przyjmowaniu antybiotyków przez 2 miesiace, faktycznie poczulem poprawe. Nie musialem oddawac tak czesto moczu, wzwod byl znacznie silniejszy. NIestety po pewnym czasie objawy powrocily. Załamany zaczalem przegladac fora internetowe, niestety moj stan sie nie polepaszal a depresja powiekszala. Nie potrafilem nawet na forum znalesc odpowiedzi na pyatnie : Jak sie wyleczyc ? jakis czas temy ponownie udalem sie do Urologa. Przeczytalem kilka dobrych opinii na jego temat. Niestety jego diagnoza byla taka jak poprzednia. Antybiotyk, czopki plus kilka preparatow wspomagajacych. Pan Urolog stwierdzil iz jest to chororba nie uleczalna, nie ma na nia sposobu. Moze trwac miesiac dwa, moze rowniez 10 lat. W chwili obecnej uwazam iz branie antybiotykow nie ma sesnu..Prosze was natomiast o informacje dotyczace kilinik w krakowie i w Odessie. Szczepiona wydaje sie byc sensownym rozwiazaniem. Czy moglbym prosic informacje na temat cen wyzej wymienionych badan ? chodzi mi zarowne te w Oddessie (sklaniam sie ku tej opcji) oraz w Krakowie.


    Bardzo prosze o informacje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć, musisz napisać do mnie ma platorin @ gmail.com. Znajdę Ci na jutro namiary do osób, z którymi rozmawiałem o Krakowie i Odessie. Postaram się uzyskać niezbędne informacje albo bezpośredni kontakt do tych, którzy korzystali z tych opcji.

      Usuń
  6. Witam ponownie odezwalem sie na adres e-mail . Bardzo prosze o informacje czy dotarł.

    OdpowiedzUsuń